Rezygnacja ostatniego członka zarządu spółki – najważniejsze informacje

Ostatni, ustępujący członek zarządu zobowiązany jest do zachowania procedury przy rezygnacji z funkcji.

Mając na uwadze nowelizację Kodeksu spółek handlowych, która weszła w życie w marcu tego roku, o której pisaliśmy z początkiem tu, coraz częściej spotykamy się z problemami wynikającymi z wadliwymi rezygnacjami członków zarządów spółek, gdzie składający rezygnację jest ostatnim członkiem zarządu.

Do niedawna członkowie zarządów spółek kapitałowych (głównie w spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością) składali rezygnację albo poprzez wysłanie rezygnacji listem poleconym na adres spółki, albo wręczali taką rezygnację wspólnikowi.

Do niedawna członkowie zarządów spółek kapitałowych (głównie w spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością) składali rezygnację albo poprzez wysłanie rezygnacji listem poleconym na adres spółki, albo wręczali taką rezygnację wspólnikowi. Wyjątkiem, który potwierdził w roku 2016 Sąd Najwyższy (III CZP 89/15) była sytuacja, w której oświadczenia członka zarządu spółki kapitałowej o rezygnacji z funkcji może być złożone w dowolnej formie, wynika z art. 210 § 2 i art. 379 § 2 k.s.h. Według art. 210 § 2 k.s.h. dotyczącego spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, gdy wspólnik, któremu przysługują wszystkie udziały lub który jest jedynym wspólnikiem, a udziały przysługują mu i spółce (art. 173 k.s.h.), pełni zarazem funkcję jednoosobowego zarządu, czynność prawna między tym wspólnikiem a reprezentowaną przez niego spółką wymaga formy aktu notarialnego; dotyczy to każdej czynność, a zatem i mającej za przedmiot rezygnację z członkostwa w zarządzie.

Sądy rejestrowe rozpoczynając postępowanie przymuszające, nakładały na członków zarządu grzywny za niedopełnienie obowiązków sprawozdawczych (często za kilka lat wstecz) i wówczas przekonanie sądu, że rezygnacja złożona została w sposób skuteczny była trudna, w niektórych przypadkach niemożliwa.

Wspomniana nowelizacja w przedmiotowym zakresie miała za zadanie rozwiązać w sposób praktyczny kwestię adresata oświadczenia o rezygnacji z pełnionej funkcji oraz zabezpieczyć interesy spółki umożliwiając jej ciągłość działania, nie ograniczając jednocześnie uprawnienia członka zarządu do rezygnacji z pełnionej funkcji.

Finalnie ustawodawca wprowadził kilka praktycznych punktów do kodeksu, w tym m.in.:

  • jeżeli w wyniku rezygnacji żaden mandat w zarządzie nie zostałby obsadzony, rezygnujący członek zarządu, został zmuszony do zwołania zgromadzenia wspólników,
  • elementem składowym zaproszenia na zgromadzenie wspólników zwołane przez ustępującego członka musi być oświadczenie o rezygnacji,
  • rezygnacja ustępującego członka zarządu będzie skuteczna z dniem następującym po dniu, na który zwołano zgromadzenie wspólników,
  • 2331KSH wspomina, iż w przypadku, o którym mowa powyżej, członek zarządu jest obowiązany zwołać zgromadzenie wspólników, przy czym przepisu art. 235 § 1 nie stosuje się (przepis ten wspomina o tym, że zgromadzenie wspólników zwołuje zarząd), zatem w tym konkretnym przypadku prawo zwołania zgromadzenia wspólników przypisane jest konkretnemu członkowi zarządu,
  • powyższy obowiązek może zostać wyłączony umownie na etapie precyzowania zapisów umowy spółki,

Należy zwrócić uwagę, że nawet przy braku regulacji w powyższym zakresie, sądy rejestrowe w postępowaniu przymuszającym nakładały kary grzywny członkom zarządów spółek, w których mniemaniu rezygnację złożyli w sposób prawidłowy albo przez wysłanie oświadczenia na adres spółki, albo przekazując informację o rezygnacji wspólnikowi. Niejednokrotnie doradcy kancelarii Dowlegal występowali skutecznie w takich sprawach z powództwem przeciwko spółce o ustalenie, że rezygnacja określonego członka zarządu została złożona w sposób prawidłowy, co umożliwiało następnie rozpoczęcie polemiki z sądem rejestrowym w zakresie nałożonej grzywny. Nie można zatem pominąć wspomnianej regulacji znowelizowanego art. 202 § 6 Kodeksu spółek handlowych, który nakłada na ostatniego członka zarządu ściśle określony obowiązek, wykluczając tym samym możliwości argumentowania, że pismo wysłane na adres spółki stanowi wypełnienie dyspozycji znowelizowanego przepisu.

Rezygnacja ostatniego członka zarządu – wnioski

Z przytoczonej powyżej uchwały podjętej przez Sąd Najwyższy, wynikał wniosek, że oświadczenie członka zarządu spółki kapitałowej o rezygnacji z tej funkcji jest składane – z wyjątkiem przewidzianym w art. 210 § 2 i art. 379 § 2 KSH – spółce. W zakresie dotyczącym rezygnacji członków zarządu spółkę kapitałowąreprezentuje zarząd lub prokurent zgodnie z art. 205 § 2 i art. 373 § 2 KSH, także wtedy, gdy rezygnację składa członek zarządu jednoosobowego lub ostatni członek zarządu wieloosobowego albo gdy składają ją jednocześnie wszyscy członkowie zarządu wieloosobowego, a spółka nie ma prokurenta. Dziś orzeczenie Sądu Najwyższego jest o tyle zdezaktualizowane, że mamy ścisłą regulację ustawową, o której powinni pamiętać członkowie zarządu, którzy albo w spółce pozostali sami i chcą zrezygnować z funkcji, albo pozostawali w spółce, której zawsze zarząd działał jednoosobowo.

Jeżeli w wyniku rezygnacji żaden mandat w zarządzie nie zostałby obsadzony, rezygnujący członek zarządu, został zmuszony do zwołania zgromadzenia wspólników

Duża część argumentacji dotyczyła w istocie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, niemniej regulacja powyższa została wprowadzona na analogicznych zasadach do spółki akcyjnej w art. 369 § 51 KSH, który aktualnie brzmi „jeżeli w wyniku rezygnacji członka zarządu żaden mandat w zarządzie nie byłby obsadzony, członek zarządu składa rezygnację radzie nadzorczej”.

W praktyce problem u naszego nowego klienta dostrzegł jeden z banków twierdząc, że poprzedni jedyny członek zarządu odwołał się w nowym porządku prawnym jednak na starych zasadach, co wydłużyło procedurę kredytowania przedsięwzięcia.

Jeżeli po przeczytaniu tego wpisu uważasz, że może on pomóc innym osobom, mamy prośbę o jego udostępnienie, co na pewno będzie dla nas stanowiło zdecydowaną motywację do dalszego rozwoju tego miejsca…

Spodobał Ci się nasz artykuł? Przeczytaj podobne wpisy

Rafał Olejnik
Rafał Olejnik

Adwokat, Partner zarządzający kancelarią Dowlegal. Wieloletni praktyk. Doradca zarządów wielu spółek, w tym spółek notowanych na giełdzie papierów wartościowych. Pasjonat ochrony interesów członków zarządu (czasem jednak stający po drugiej stronie) oraz właścicieli działalności gospodarczych, który stoi na stanowisku, że priorytetem dla każdego przedsiębiorcy powinna być konieczność ochrony tak interesu spółki, którą zarządza, jak też, a może przede wszystkim, interesu osobistego.